Najbardziej mięsnie nóg wyrobiłem sobie przez bieganie gdzies od kwietnia do wrzesnia, 4-5x w tyg po 25min,a mięśnie łydek miałem juz dosyc wyrobione bo często gram w noge/siate. Teraz profilaktycznie, zeby nie stracic rzezby robie przysiady z obciazeniem 16kg, mięsnie dostaja po dupie i rzezba sie trzyma.
Czasami na łydki stosuje to cwiczenie ale bez obciązenia, zamiast trzymania sztangi opieram się łapami o ściane:
A na uda tak jak mówilem, przysiady z 2 hantlami, po wyprostowaniu wyrzucam dodatkowo hantle pionowo do góry - i tu rada dla przyszłych koksów - im więcej mięsni angażujesz w cwiczenie tym lepiej.