Zobacz pojedynczy post
stary 25-01-2010, 19:25   #17048
Diablord
Użytkownik Forum
 
Diablord's Avatar
 
Data dołączenia: 29 06 2005
Lokacja: okolice Poznania
Wiek: 37

Posty: 555
Stan: Na Emeryturze
Imię: Diabllord
Profesja: Royal Paladin
Gildia: Duskiness
Świat: Furora
Poziom: 376
Skille: 115/97
Poziom mag.: 29
Domyślny

Co do waszych akcji w thais, to ja praktycznie wcale nie zwrocilem na nie uwagi. I chyba nikt nie traktowal tych akcji powaznie, chociaz dla wielu osob (zarowno u nas na vt jak i u was) byla to swietna zabawa i wlasnie o to chodzi w tej grze. Zal troche glupoty tych osob, ktore wchodzili w tego slynnego trapa w hotelu. Dobrym przykladem jest moj RL ziomek Sermaios, ktory przez wlasna glupote dal sie strapowac w hotelu, a potem byl z siebie dumny ze przezyl wbijajac red skulla -.-
Prawdziwy pogrom byl na Furorze kiedy Inshon polaczylo sie z WRA i kiedy Dempah dowodzil Death Rose, a wy byliscie tylko jak dobrze zorganizowany pk team, ktoremu daleko do ubicia Zwidka.
__________________


"Lepiej nic nie mówić i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
Mark Twain
Diablord jest offline   Odpowiedz z Cytatem