Dzisiaj byłem na "Ciacho" i mimo tego, że mam mieszane odczucia to myślę, że warto było wydać na bilet te 15zł. Pozytywnym zaskoczeniem było to, że naprawdę dobrze pokazali się w komedii aktorzy znani bardziej z romansideł (Żmuda-Trzebiatowska, Małaszyński). Oryginalna fabuła, nie oklepane historie, no i pare tekstów przy których cała sala wybuchała śmiechem typu:
Negatywnym zaskoczeniem były role Kononowicza czy "pani Basi", IMO to jest wykorzystywanie tych ludzi do promocji filmu.
6/10