Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Clockwerk
właśnie, tu są same efekty specjalny film mi sie nie podoba pod względem fabuły >.>
|
Jakie zapotrzebowania widzów, takie filmy. Gdyby Avatar nie odniósł sukcesu, producenci doszliby do tego, że puste efekciarstwo nie pociąga ludzi. Niestety, wszyscy poszli "bo 3D" a potem wielkie zdziwienie że ambitne kino teraz nie istnieje. Nie istnieje, bo patrząc na sukcesy kasowe "Spajdermenuw 6" i "Papież kontra Predator: Misja Częstochowa w 3D" nie warto wysilać się i wymyślać coś odkrywczego czy ambitnego, bo plebs i tak rzuci się na fajerwerki wizualne.