Nie prawda. Moim zdaniem przyczyna jest zupełnie inna. Film pod względem efektów był tak doskonały, że ludzie spodziewali się również doskonałej fabuły. Gdyby film i wszelkie animacje w nim zawarte były takie, jakie teraz występują w przeciętnych filmach, nikt by nawet nie pomyślał o tym, żeby zrzucić wszystko na fabułę. Prawda jest taka, że fabuła wcale nie ssie. Po prostu jest dobra, a nie doskonała.
Ostatnio edytowany przez Rybzor - 29-01-2010 o 19:40.
|