Witam,
Grajac knightem jak zaczynalem 1 raz z ta postacia miec doczynienia grajac na guardii, wyskillowalem knighta na 18 lvl do 80/80, uwierzcie mi ze skillowanie na slime bez uzycia bota jest bardzo meczace, wtedy pomoglo mi bardzo gdyz jedynymi dostepnymi bronmi bylo faxe, dlance i sca (na ktore nie bylo mnie stac jeszcze). Wbilem bodajze 50 lvl do wakacji a potem przez wakacje gdy pracowalem i nie mialem zbytnio ochoty na expienie, skillowalem. Tak wpadlo mi 91/91. Nadszedl update i bronie sie zmienily, lecz z tego co zaczalem zauwazac ze na tak dobrych skillach i tak uderzalem duzo mniej majac 80 lvl niz byle jaki 100+ ze skillami po 80. Reasumujac to nie tibia 7.x zeby skillowac jak glupim, owszem skille sa wazne ale takie 70/70 powinno starczyc nam spokojnie do 75 lvla gdyz w tym czasie pare skilli wpadnie samo. Ludziom grajacym na pvp gratuluje wbijania ogromnych skilli na niskim lvlu, wpadnie jakis pk team i pare-parenaście godzin w plecy wiec nie dosc ze strata mase gp na food to do tego strata cennego czasu. Przez 30h srednio robiac kolo 30k exp/h jestes 900k expa w plecy. Wiadomo problemem jest stamina. Wiec to moze troche zostac zredukowane. Ale szczerze nie ma co bic jakis super skilli bo to przeklada sie na exp ktory moglbys wbic wg 70/70 starczy a skilluj gdy odrabiasz lekcje lub masz tv nie daleko siebie i ogladasz zarazem co jakis czas sprawdzajac czy nie zabiles monka.
P.S. Robie knighta na swiecie pvp obecnie 30 lvl skille po 69, wiec tak jak mowilem wbijam do 70 i lece expic.
|