Jak jest sklep muzyczny to jakiś "nadpsuty" sprzęt muszą mieć, ale wiadomo że nie na wystawie - trza się dopytać. Ale chciałbym nadmienić że napisałem o tym tylko dlatego żem myślał iż Łasy czy ktoś z jego funfli zna się na elektronice - chociaż wsród tego "nadpsutego" sprzętu są też rzeczy z defektami natury innej niż eltronika.
Generalnie - do sprawy radzę podchodzić z dwumetrowym kijem i nożem za pazuchą.
|