ostatnio obejrzalem na Canal+ "Frost/Nixon" i film zrobil na mnie duze wrazenie. film jako film zrobiony dobrze, ale scena z ostatniego dnia wywiadu (same to przyznanie sie do winy Nixona bylo zaskakujace, bo wczesniej nie zaglebialem sie jakos w te wywiady jak i w Watergate, ale po tym filmie poczytalem to i owo)
|