fejk się fajnie zapowiada
i co do tej zagadki mam pare pomysłów i stwierdzeń faktów
1 Mnie się wydaje , że żadnej wojny nie ma a on jest synem/wybrańcem/spadkobiercą czegoś w bori
2. z wypowiedzi cruora wnioskuję że on na żadną wojnę nie idzie(a przynajmniej , że wojna ma tu charakter drugoplanowy) więc dlaczego był zamyślony ? możliwe , że coś (magia moc czy inne ukryte coś) go doprowadzało do tego stanu
3 a teraz coś bezpodstawnego wydaje mi się , że mistrz jest spokrewniony z cruorem
a no i jeszcze mnie naszła myśl , że znajdzie żonę z innym hehehe
