Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Arka_Sath_Wielki
O co Ci chodzi? Srsly nie rozumiem.
Sędzia miał prawo za to podyktować rzut wolny pośredni. Bramkarz nie może łapać piłki zagranej do niego celowo przez zawodnika swojej drużyny nawet po wcześniejszym kontakcie piłki z stopą kolanem, czy czym tam jeszcze można ją trącić.
|
Teraz zczaiłem sens wyrazu "modą". Twierdzi, że raportujesz, khe khe.
Jednak takie sytuacje się zdarzają, a sędziowie nie reagują. Jakiś mecz tego sezonu, w którym bronił Kuszczak to może być przykład. Nie pamiętam dokładnie który, ale jestem pewny, po prostu pewny, że tak się stało. Kilka razy inni bramkarze także się tak zachowywali. Mam tu na myśli podanie od obrońcy, dłuższy spacer z piłką u nogi w polu karnym, a następnie chwytanie jej w ręce na widok nadbiegającego napastnika drużyny przeciwnej. Dałbym sobie włosy uciąć (ręka to jednak duże ryzyko

)!
@Down
Też tak myślałem. Ba, nawet byłem tego pewny! Do czasu, aż na wakacjach kolega zaczął mówić inaczej, podając takie same przykłady. Od tego czasu zawsze bacznie przyglądam się zachowaniu bramkarza w takich sytuacjach. Co się okazało? Miał racje, robią tak! Sędziowie nigdy nie reagują! To bardzo dziwne! Zauważyliście, że Fabiański też jakby czekał, żeby piłka wpierw dotknęła jego stóp? Myślę, że jednak coś w tym jest.