Cytuj:
Oryginalnie napisane przez AnonimowyPowrot
Ja tam wierzę, tak jak ostatnio (chyba to było ostatnio, nie przypominam sobie późniejszych spotkań) gdy graliśmy z Włochami, gdy debiutował w reprezentacji Cassano. W ogóle potrafimy się mobilizować i wykorzystywać tą pogardę wręcz, jaką darzą nas mocniejsi rywale. Damy radę  Zawsze coś, co przywraca nadzieję. Jak nie damy to nic się nie stanie, w końcu to drużyna mistrzów...
|
Niby tak, ale co to jest za zespol ? Chociaz w sumie, Mistrzostwa Swiata 06'- 0:1 z Niemcami po BARDZO dobrym meczu, 0-3 z Ekwadorem...
A z Wlochami moze 1-0? ; ]