W hiphopie nudzi mnie, że 90% tekstow jest o czymś oczywistym idiotycznym i bezsensownym, a do tego przez 3 minuty gosc mruczy do siebie i tylko w refren slychac wyraznie. Są wyjatki, oczywiscie, lecz naprawde niewiele. Taki metal, ktory niezbyt mi przeszkadza i niezbyt go lubie to moze dra mordy, ale maja glos mocny da sie cos uslyszec i fryz maja podobny do mnie,a piosenki maja sens.
Ja osobiscie preferuje w bluesie, jazzie, reggae i rocku, punk rocku, hardrocku, blues rocku, soft rocku i Turbo co "Teraz Rock" okreslil jako Heavy Metal ale ja to bym zaliczyla do Heavy Rocka.
|