Zobacz pojedynczy post
stary 01-03-2010, 23:47   #1085
Yoh Asakura
Użytkownik Forum
 
Yoh Asakura's Avatar
 
Data dołączenia: 29 08 2004
Lokacja: Emirates Stadium
Wpisy bloga: 3

Posty: 5,817
Stan: Niegrający
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gelt Pokaż post
Skoro nie widzisz/nie rozumiesz jakże rozbudowanej fabuły
Rozbudowaną fabułę miał Torment, ale nie Force Unleashed. Oklepana historyjka o zdradzie, ble, ble.
Cytuj:
i klimatu tej gry to n/c: x
Ta gra nie ma nawet namiastki potężnego klimatu, jaki miały Jedi Outcast i Jedi Academy, o Kotorach już nie wspominając, bo to po prostu nie ta liga.
Cytuj:
Też mi się wydawało, ze to będzie nudne ale.. Przy każdej misji zaskakiwało mnie coś. A to gdzieś coś przenieść, wsadzić, taktykę na tego bossa lub na tego. Gra genitalna.
Wow. Ale urozmaicenie. Na pierwszym poziomie muszę przenieść skrzynkę, na drugim poziomie muszę sobie ustawić małą "wieżę", żeby się gdzieś dostać, a na trzecim już umarłem z nudów.
Taktyka na bossa? Ciągle napieprzanie to jedyna taktyka, tutaj nie ma nic wysublimowanego.

Nie wiem, Gelt, moze jesteś typowym konsolowcem, dla którego urozmaicenie to jedna ukryta postać w grze, ale ja, jako zatwardziały PCtowiec (około 13 lat posiadania PC), oczekuję po grach czegoś więcej niż skrajnie liniowych poziomów i ciągłęgo parcia do przodu i niszczenia wrogów tymi samymi schematami.

W Jedi Outcast nie raz i nie dwa trzeba było się nagłówkować, żeby coś przejść, a tutaj tylko prujesz bezmyślnie przed siebie (czasem wejdziesz w inny korytarz tylko po to, żeby zdobyć jakiegoś idiotycznego bonusa - kolejny minus, bo naprawdę nie widzi mi się latanie po całej planszy tylko po to, żeby znaleźć fajny kolorek do miecza świetlnego albo jakiś kryształ).
__________________
Ooh to be a Gooner.
Yoh Asakura jest offline   Odpowiedz z Cytatem