Użytkownik forum
Data dołączenia: 24 01 2010
Posty: 14
|
Zaznaczam, ze nic nie tracicie nie czytajac posta.
Zaczne od tego, ze bardzo popieram ten nowo zalozony PK Team,
nie jako mścicieli za przeszlosc, a ludzi ktorzy jeszcze potrafia grac w
ta gre i sie dobrze bawic. Napisalem "jeszcze", poniewaz nie wiele jest takich
osob, ktorzy graja w Tibie juz dluzej niz dwa lata i czerpia z niej przyjemnosc.
Wedlug mnie jezeli osoba grajaca w te gre nie jest uzalezniona [Uzaleznionymi
osobami nazywam ludzi, ktorzy loguja do gry codziennie od kilku lat (nawet
pogadac z kolegami)], to moze, czerpac z niej przyjemnosc tylko wtedy, gdy
liczy zarobiona gotowke na niej. Tibia niestety skonczyla sie dla mnie jak i dla
wiekszosci graczy kilka lat temu. CipSoft'owi udalo sie stworzyc cos, czym
bylem zauroczony jak niczym innym wczesniej. Pamietam czasy, gdy pierwszy
raz zalogowalem do tibii i zobaczylem przed moja postacia, ludzika kolegi
podpisanym nick'iem, o ktorym slyszalem dzien w dzien podczas rozmow z
kolegami w szkole. Dla mnie bylo to cos nie wyobrazalnie wspanialego,
ze moge pojsc z prawdziwym kolegą gdzies przez komputer i wspolnie
przezywac te same emocje. Bedac w glebokim uzaleznieniu, juz po
opanowaniu techniki wchodzenia po drabinie i uzywania niegdys dziwnie
wygladajacego przedmiotu zwanego Lina, stwierdzilem, ze ja nie potrafie
rozmawiac z ludzmi, ktorzy nigdy nie poznali klimatu tej gry.
Zawsze milej spedzalo mi sie czas, rozmawiajac o Tibii niz o Sexie z
dziewczyną. Moje uzaleznienie usrawiedliwialem sobie tak, ze przeciez ja
nie mam nic innego do roboty; nie podrywam dziewczyn, bo jestem taki
brzydki, ze balbym sie wysmiania; jestem malo inteligentny wiec, do nauki
sie nie nadaje, i najczesciej uzywane stwierdzenie; jeszcze jest czas.
Najzabawniejsze jest dla mnie to, ze przebywając w roznych miejscach,
obserwowalem pracujacych ludzi i zastanawialem sie, ze gdybym pracowal
w takim zawodzie, kiedy bym mial czas na zalogowanie sie i zobaczenie
czy moja postac stoi w tym samym miejscu w ktorym ja zostawilem.
CipSoftowi nie ulepszejac gry, w tych czasach bedzie ciezko utrzymac sie
na wyjatkowo dobrej pozycji. Przez Kazdego Tibijczyka, ktoremu polecam
WOW'a, zostaje wysmiany, nie wiedzac czemu, skoro to jest to samo
tylko, ze lepsze. Najprawdopodobniej zostalbym dluzej przy grze CipSoftu,
gdyby nie to, ze ta gra ktora ma sprawiac przyjemnosc denerwuje.
Jestem przekonany, ze większość spolecznosci Tibijskiej potrafi policzyc
wiecej porazek, niz sukcesow. Oczywiscie, mozna sie z takiej smierci w
grze smiac, ale jezeli umieram przez to, ze CipSoft nie zapewnil odpowiedniego
polaczenia z moim komputerem albo przez to, ze moja mlodsza siotra w nocy
zaplakala i zmusila mnie do zostawienia postaci na 2 min po czym po
zalogowaniu okazalo sie, ze jestem w Swiatyni, to powiedzialem dziekuje -
w konkurencyjnych grach np. WOW (chociaz nie sadze, zeby Blizzard wiedzial
o istnieniu CipSoftu takie rzeczy sie nie zdarzaja.
Sebastian jak moge wywnioskowac z jego nicku, napisal wyzej o zasadach,
otoz chcialem Ci Sebastianie uswiadomic, ze CipSoft stworzyl swoje zasady,
ktorych gracze musza przestrzegac, ale nie wspomnial w swoim regulaminie o
moralnosci, dlatego Tibia ma u mnie jeszcze jednego minusa. Gracze
moga robic co chca, bo w pelni na to zasloguja, ile ja czasu spedzilem na
ogladaniu i doslownie kolokwialnie mowiac jaraniu sie walkami gildii "Vision" i
"Duskiness". Pozniej byl Dempah. Zawsze po cichu liczylem, na
przegrywajacych w wojnach. Przywowalem postac Dempaha poniewaz bardzo
z nim mi sie skojarzyl Furor Seba. Tylko, ze Dempah nic nie mowil o swojej
potędze, sami ja dostrzeglismy, i dlatego Sebastian nie ma szans juz na
poprawienie swojej opinii i zyskaniu chwaly, chwaly, której tak wedlug mnie
pozada.
Zahaczyłem wyzej o moralnosc w Tibii. Wiemy, ze Smierc w grze sprawia,
iz jestemy w podswiadomosci troszeczke przygnebieni. Skoro, nasze czyny
bola, inna osobe, to zabijenie w Tibii jest nie zgodne z nasza wiara i sprzeczne
z zasadami praw czlowieka ? Jednak bardziej mnie interesuje to, czy PK w tibii
jest nie po chrzescijansku. Co wy o tym sadzicie ?
Ostatnio edytowany przez Jarek'Gru - 03-03-2010 o 19:18.
|