Brat Jana też nie miał wyboru, rodziny się nie wybiera.
Co do gildii. Mam prawo należeć do gildii do jakiej chce. To jednak nie znaczy, że ktoś zupełnie dla mnie obcy i nic o mnie nie wiedzący, ma prawo wsadzać mnie do jednego wora z innymi ludźmi będącymi w danej gildii. Takie uogólnianie powodują między innymi stereotypy. Czy Polacy dobrze się czują z mianem złodzieja i pijaka? Niby tez maja wybór, mogą zmienić obywatelstwo, ale czy to sprawiedliwe?
|