@up
Jesteś zabawny.
@topic
Jeżeli chodzi o takie pierwsze ostre picie to piliśmy z kolegą wódkę 'domowej roboty', którą wcześniej kupiliśmy od mojego brata ciotecznego. Mówił, że 70% ma; lotnik jakiś. Tak, żeśmy się ochlali, że wracając do domu chcieliśmy się przejść dłuższą drogą, jak zawsze robiliśmy. Normalnie zajmowało nam to 15 minut, a po pijaku wtedy 2h. Kolega zgubił telefon...pamiętam jeszcze, że kumpel jakiegoś przechodnia chciał bić, a tamten już rękawy podwijał, to go ledwo ubłagałem, żeby przestał, no i jakoś się obeszło bez walki. Po drodze spotkałem ciocię i wujka ;dd No i pijani, jak tornado, wróciliśmy do domów : P
__________________
Jeżeli potrzebujesz pomocy, napisz. Chętnie pomogę : )
Amor patriae nostra lex!
Miłość ojczyzny naszym prawem!
|