Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gesar
Fajnie tak sie spotkac i zarzygac co? Nie ma to jak spotkanie z klasa i na poziomie  Rozumiem mozna sie napic piwka, wodki czy co tam pijecie, zapalic sobie ziolko ale wszystko z umiarem chlopaki. Jak juz chcecie zaimponowac swoim kolegom z gildii to proponuje troszke inne sposoby niz zarzyganie sie badz zachwalanie swojej 300 lvlowej postaci.
A co do Ciebie Karol to zapewne chciales pokazac na forum:
* ze jestes zabawny? Tak jestes zabawny,
* ze masz kolegow? Tak masz kolegow. Co prawda tibijskich ale to raczej nie ma wiekszego znaczenia. kolega to kolega.
* ze masz rl life? Niestety nadal w to szczerze watpie 
|
Jest czas na poważne spotkania (oby jak najrzadziej) i czas na zgony. Z perspektywy lat pamięta się potem chwile wyłącznie takie jak te na zdjęciach. Na spotkania przy kawie, grę w szachy i rozmowy o rodzinie będzie czas w sanatorium. To nie jest żadne imponowanie tylko dobra zabawa, o tibii też jakoś niewiele rozmów było (poza tym, że Irmafię ktoś sparaliżował : P )
No i naturalnie nasz ulubiony kolega "..." który jest naszym ziomkiem, bo każdy bez niego jest pionkiem : P
A Ciebie boli to, że:
* Karol jest dużo zabawniejszy od Ciebie
* ma kolegów w tibii z którymi się spotyka nie tylko na forum jak Ty
* był na fajnym zjeździe w górach kiedy Ty męczyłeś posty na forum