no , na chuj mu uszy ,jak on czyta ,a nie mówi/słucha? 
widzę brak myślenia. co do bójek ,uwierz mi dostałbyś nie mały wpierdol. Ty byś wział 200 kolegów ,Tomek zawołałby 5 i byście mieli owneda. swoje widziałem ,więc wiem co mówię  .
__________________
"ogolnie bylo fajnie aczkolwiek jason strasznie chrapał w nocy, rester spal jak baranek wiec jego bic nie musialem, no ale jason dostal kilka razy op łbie , rester przegrał 1kk z infamia kto 1 zaliczy zgona, a na sam koniec smerfu wlal lukaszowi do japy cwiartke soplicy i niestety denat lecial na parapet po blessy gdzie spedzil nastepna godzine po czym wrocil smerf i go jebnal do lózka =D (az sie dziwie ze nie narzygal se do łóżka ktore stalo przy blessowni parapetowej) "
Koniec ,KO
|