Cytuj:
Uzasadnisz to jakos, czy po prostu naogladales sie za duzo bajek o pieskach i kotkach i tak ci juz zostalo? Bo ani psy ani koty nie sa jakos wyjatkowe.
|
otóż psy są przyjaciółmi człowieka, cieszą się po powrocie do domu nawet przez 10 minut, gdy widzą, że ktoś chce ci zrobić krzywde, albo na to wygląda to szczekają, warczą etc. Poświęcają się, pomagają. Z kotami nie wiem, nie miałem nigdy kota. Jeśli masz świnię/krowę czy kurę która się cieszy na twój widok, łasi się do Ciebie cały czas lub broni cię to cofam to co powiedziałem. Pies nawet gdy jest obcy i widzi kogoś 1 raz na oczy to potrafi podejść lub się pobawić. U mnie w mieście wiele jest takich "osiedlowych" psów.
Niedługo może dojdzie do tego, że psy nie nadążą się rodzić i chinole będą zabijać biednych/chorych ludzi. Mięsko to mięsko, nie?
Wielu ludzi może nie czuje do psów tego co np ja, ale to znaczy, że mają je zjadać? Przecież dużo ludzi również ma innych głęboko w dupie, a ich nie je.