Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yuri_Hyuga
O fak, ef2 mnie rozwala. Czuję się trochę jak przy Clannadzie as (który, swoją drogą, też muszę reoglądnąć, po uprzednim reoglądnięciu serii pierwszej), no!
|
Ef - tale of melodies to tragedia, zupełnie dosłownie. 1 ef był bardzo świeżo, troche impresjonistyczny, i dlatego genialny. A 2 to przegięcie na całej linii, a wątek tej romantyczny tej blondyny jedzie stęchlizną niestety.