Greenpeace posługuje się takimi samymi metodami jak sztaby wyborcze (patrz: Obama), propaganda albo zwykłe reklamy. Cel jest jeden - dawać piniondze. Oczywiście mówię o tych nieco bardziej cynicznych i świadomych członkach na wyższych stanowiskach, a nie o rzeszach pożytecznych idiotów przywiązujących się łańcuchami do drzew.
|