Zobacz pojedynczy post
stary 01-04-2010, 22:29   #27
Arathorn
Użytkownik Forum
 
Arathorn's Avatar
 
Data dołączenia: 06 02 2004
Lokacja: WWA

Posty: 479
Stan: Na Emeryturze
Imię: --
Profesja: Elite Knight
Świat: Chimera
Poziom: -
Skille: -
Poziom mag.: -
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez thoro Pokaż post
Nie wiesz zupełnie o czym mówisz. Mówimy o temperaturze globalnej, w której zmiany, już w tym gorszym wariancie, to kilka stopni w skali roku.
Co to znaczy w "gorszym wariancie"? To nie jest interpretacja wiersza - albo rosną o x albo nie. Poza tym zdefiniuj pojęcie temperatury globalnej. Bo ile pamiętam doniesienia ze świata, to niedawno, globalnie, na całej półkuli północnej była pizgawica jak siemasz. Chyba że mówisz o jakiś bliżej nieokreślonych "prognozach".
Cytuj:
Jest różnica, bo na moim wykresie masz jeszcze źródła.
Różnica niewielka. Bo podane są źródła skąd wzięto temperatury i skąd wzięto wielkość emisji co2 - za to dalej nie ma żadnego związku przyczynowo-skutkowego między nimi.
Cytuj:
Wystarczy że nagrają film globalne oszustwo, i już większość bezmyślnie cytuje ich "fakty".
Co innego bezmyślnie cytowanie proekologicznych "faktów", nie?
Cytuj:
Oczywiście że nie, oczywiście. Ja też się nie zgadzam z tym hasłem. Powiem Ci tylko tyle, że ekologiczne rozwiązania są drogie, bo to też nie jest na rękę firmom lobbującym.
No trzymajcie mnie bo padnę. Zaraz pewnie dowiemy się o jakimś wielkim spisku oplatającym cały świat i zwalczającym wszelkie ekologiczne inicjatywy.
Cytuj:
Powiedz mi, które rozwiązania proekologiczne są gorsze?
Bo znowu posługujecie się ogólnikami, żadnego suchego faktu.
Żeby daleko nie szukać wspomniane już samochody elektryczne - Nie dają żadnej frajdy z jazdy, przejeżdżają śmieszne ilośći na jednym ładowaniu itp. Nie można też zapomnieć że dzięki ekologom nie będziemy już mieli więcej wysokoobrotowych silników w bmw M tylko jakiś debilny downsizing, zresztą nie tylko w Msport tak robią - wszyscy się na to przesiadają, i pomimo że zmniejsza spalania i na papierze poprawia osiągi to zdecydowanie zabiera frajdę z jazdy autem.
Cytuj:
Niby jesteś w tych googlach taki oblatany, ale sam swoich bzdur które wypisujesz nie potrafisz sprawdzić. Ja nie będę się posługiwał ogólnikami, więc podaje linka, możesz sobie poczytać (dane techniczne bardzo prosto przedstawione).
http://www.samochodyelektryczne.org/...tique_evme.htm
No właśnie widzę jak prosto przedstawione - v max 130km/h i zasięg DO 200km a pełne ładowanie 5-15h (dane ze strony producenta). Masy samochodu przezornie nie ma podanej nawet na stronie producenta (ale znalazłem w jednej z podlinkowanych na tejże stronie recenzji - jest to 200kg więcej niż zwykła mazda2 ) . Wydaje mi się że ten link całkiem nieźle potwierdza to co napisałem wcześniej -samochody elektryczne jako sensowna alternatywa dla spalinowych na chwilę obecną nie istnieją.
Cytuj:
Znowu jakieś ogólniki. Co się wydziela podczas produkcji baterii? Bardzo mnie to ciekawi, widzę, że jesteś w temacie, to czekam na odpowiedź.
Nie wiem dokładnie co się wydziela - ale wydziela się to przy obróbce niklu (który jest głównym składnikiem baterii w autach hybrydowych toyoty - największego producenta tychże) i powoduje kwaśne deszcze tak silnie żrące że tereny w okół kopalni niklu w kanadzie są już całkowicie wyjałowione (do tego stopnia że nasa testuje tam łaziki księżycowe ;p). Inna sprawa że ten nikiel wydobywa się w kanadzie, potem płynie do chin gdzie jest wstępnie obrabiany, potem płynie do Japonii gdzie jest formowany w gotowe baterie i wkładany do aut które potem są ładowane na statek i płyną z powrotem do usa (albo europy). Cały ten proces wydziela tyle co2 (o innych syfach już nie wspominam) że z punktu widzenia ekologii jest to kompletnie bez sensu. Okolice japońskiej fabryki toyoty gdzie robi się napędy hybrydowe też są niemal całkowicie wyjałowione nie mówiąc już o tym że kiedyś te auta hybrydowe się popsują i trzeba je będzie zezłomować - oprócz tego co w normalnych autach dochodzą jeszcze te nieszczęsne baterie.
Cytuj:
Ale elektrownie to już inna bajka, bo je też trzeba sukcesywnie likwidować, inwestując w odnawialne źródła energii.
Myślę że jak wymyślisz jak z odnawialnych źródeł energii zapewnić dość energii dla całego świata to dostaniesz co najmniej nobla. Przy czym zaznaczam że "niech każdy sobie postawi wiatrak w ogródku" nie jest tu dobrym rozwiązaniem.
Cytuj:
To nie miało na celu oszczędzania prądu. Pomyśl nad tym, jaki był cel tego przedsięwzięcia. Wierzę, że wyciągniesz trafny wniosek.
Tania ekologiczna propaganda?
Cytuj:
Oczywiście nie, ale już prędzej ktoś sobie sam naładuje swój samochód prądem, niż wykopie i wydestyluje ropę (tego w domku jednorodzinnym nie zrobisz.) A jak ktoś jeszcze kupi sobie wiatrak i postawi przy domku, to biedny przemysł zarobi na tym wielkie NIC.
Zbyt szybko nad tym przeskakujesz. Prędzej - nie znaczy że to zrobi. Chcesz czy nie, jeżeli w końcu przesiądziemy się na auta elektryczne, to w miastach te auta i tak będą ładowane na jakiś przeznaczonych do tego celu stacjach - tak więc złe i niedobre koncerny i tak się na tym dorobią. Jak nie bp i statoil to rwe czy inny stoen.
Arathorn jest offline   Odpowiedz z Cytatem