Zobacz pojedynczy post
stary 26-02-2005, 15:44   #111
Bobi
Użytkownik Forum
 
Bobi's Avatar
 
Data dołączenia: 27 09 2004
Wiek: 34

Posty: 141
Domyślny

Ja tam nie lubie hip-hopu, wole rocka czy tam metal. Ale ubolewam mimo tego nad polską sceną hip-hopową. Pojawiło się na niej coraz więcej dziadostwa. Weźmy naprzykład takiego Sydnej Polaka. Po pierwsze co to za nazwa. Co ma jakieś tam miasto w Australi do hip-hopu chyba, że gościu uważa się za ql mena z takim nickiem. Po 2 teksty jego piosenek! Najdurniejsze jakie widziałem. Śpiewa, że otwiera wino ze swoja dziewczyna i jest za to uwielbiany, dostaje kase, ludzie go kochają. Czy to ma być muzyka? Powiecie zapewne, że wziołem se najgłupszego wokaliste. Może to prawda ale zauważcie, że wiekszość hhowców śpiewa o tym, że go laska nie kocha, że *******i policje (która nic mu w 99% przypadków nie zrobiła), że piepszy życie, nie chce mu się żyć itp. LUDZIE! W muzyce chodzi o to żeby się jej miło słuchało, żeby się przy niej wyluzować, żeby miała fajną melodie oraz klimat, a po wysłuchaniu piosenki hip-hopowej można zostać co najwyżej zatwardziałym pesymistą albo iść się powieśić skoro świat jest taki nie dobry! Ale to tylko moje zdanie i nie obchodzi mnie kto co o nim myśli ani to, że prawdopodobnie zostane wyśmiany.
Bobi jest offline