Thoro, jesteś członkiem Greenpeace'u? Jeśli tak, to, wybacz dygresję, ale chciałem Cię zapytać o kilka rzeczy: Dlaczego Greenpeace walczy z energią atomową, która jest najczystsza z tych, które da się stosować na masową skalę? A z drugiej strony popiera (jak sądzę) energię wodną i wiatrową, które dla środowiska obojętne przecież wcale nie są (pierwsza narusza wodne ekosystemy, druga szkodzi ptakom)?
I najważniejsze: Czemu Greenpeace chyba w ogóle (a jeśli już, to w bardzo niewielkim stopniu) nie zajmuje się bodajże największym problemem, jaki może trapić wrażliwego na los wszelkich zamieszkujących naszą planetę istot człowieka - niehumanitarne traktowanie zwierząt hodowlanych i domowych?
Aha, jeszcze co do ocieplenia klimatu. Nie wiem, jak jest naprawdę - czy to bujda wymyślona dla wyłudzania pieniędzy (choć na pewno faktem jest, że ktoś na tym zarobi, a ktoś inny straci) czy faktycznie powinniśmy się martwić o nadmierną emisję CO2. Jednak denerwuje mnie w tym jedna rzecz - wielu ludzi, w tym niestety większość głównych mediów, uznało już tezę o spowodowanym przez człowieka ociepleniu klimatu za dogmat. Praktycznie nie widać dyskusji na ten temat w najważniejszych stacjach telewizyjnych czy radiowych.
Ostatnio edytowany przez Duch Niespokojny - 06-04-2010 o 10:26.
|