Masakra, dostaje rano smsy i nie wiem o co chodzi, patrze, a tu takie coś.
Dobrze, że Tusk i Komorowski nie lecieli tym samolotem, jeszcze mamy w polityce kogoś, kto to wszystko ma szanse ogarnąć. Gdyby jeszcze parę ważnych osób zginęło, to by było baaardzo nieciekawie.
Ogólnie to RIP, koniec świata itp. Nie zapomnimy o tej dacie przez ultra długi czas.
10.04.2010.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez voon
Dziwi mnie ta cała spina. Najpierw wszyscy na prezydencie psy wieszali, jaki to zły i głupi, a teraz, że wielka strata, bo taki dobry i porządny człowiek był. Pierdolnięci hipokryci.
Osobiście ze straty Kaczyńskiego się cieszę. Nieciekawa sytuacja z resztą 'świty prezydenckiej'. No ale co zrobić? Zginęli, szkoda czy nie, nic się nie da zrobić.
|
Tak ZAWSZE jest, nie wiem co w tym dziwnego, ale żeby cieszyć się z czyjejś śmierci, to trzeba być turbo ultra idiotą.