Użytkownik Forum
Data dołączenia: 15 06 2006
Lokacja: Karton se zrobiłem IQ: 4
Posty: 637
|
Ukryty tekst:
Drodzy Państwo, czas się rozliczyć z tematem, na spokojnie, emocje opadły, kutasy powiędły. Zawirowania emocjonalne jakich byłem świadkiem na wszystkich serwisach społecznościowych, komentarze na GG i YT, dały mi do myślenia. Mniej więcej 30% z was, uważa że mam rację pisząc to co piszę i robiąc to co robię. Pozostali wieszają na mnie psy, grożąc mi pobiciem, poprzez chęć bym był uczestnikiem owego lotu, skończywszy na chęci odebrania mi obywatelstwa. Wszystko to piękne i urocze, jednak niczym nie podyktowane. Tak więc przedstawię swoje wszystkie za, przeciw i dlaczego.
Po pierwsze, taka jest konwencja mojego bloga. Od jakiegoś półrocza nie ukrywam że blog jest pisany pod publikę, jest na siłę kontrowersyjny i niekiedy wyssany z palca. To jednak nie odstrasza potencjalnych fanatyków patriotyzmu, katolicyzmu i innego gówna zaprzątającego ich chore umysły, by mnie ukrzyżować i spalić szczątki na stosie.
Tak więc po drugie – i tutaj nastąpi główne wyjaśnienie sprawy – moje podejście do tego tematu jest (wbrew pozorom!) uzasadnione. Moje graficzki i tekściki są podyktowane zwykłą złością, poczuciem straszliwej niesprawiedliwości jaka mnie dotyka ze strony całego tego społeczeństwa. Jak można, DO KURWY NĘDZY, opluwać jednego człowieka od początku jego prezydentury, jak można życzyć mu śmierci, nazywać idiotą, debilem, pajacem, kaczką dziwaczką, robić z nim chore fotomontaże, naśmiewać się, opowiadać kawały i ogólnie srać na osobę której nie znamy? Robiły to cały JEBANY KRAJ, łącznie z waszym kochanym TVN24. Robiłem to i Ja, z ręku kurwa na sercu a z drugą na dupie, robiłem to i jestem winny. I właśnie dlatego, moi pierdoleni rodacy, mam prawo pisać to co piszę. Obłuda jaka zalała (po raz kolejny zresztą) polskie media i obywateli, jest nie do wytrzymania.
Dziś usłyszałem że gdyby nie Lech Kaczyński, Solidarności nie miała by szans zwyciężyć. Rok temu, co drugi artykuł jadący prezydenta, mówił i o jego znikomym wkładzie w historię państwa; umniejszano jego doktorat i wykształcenie, żartowano z zachowania i przeszłości. Co w WASZYCH POPIERDOLONYCH UMYSŁACH stworzyło mechanizm, dzięki któremu śmierć sprawia iż człowiek nabiera nowych kolorów i wartości? Nie można celebrować ludzi, tylko dlatego że umarli, nie można zmazać ich win i wad. Połowa z was, jebanych obłudników, rok temu potrafiłaby wymienić przynajmniej 10 rzeczy za które nienawidzi prezydenta. Dziś idziecie zapalać za niego znicze.
Honor, szacunek, patriotyzm. Nie macie pierdolonego pojęcia o tych wartościach, a używacie ich wymiennie na każde emocje których nie potraficie nazywać i ustosunkować się. Te słówka ładnie brzmią w każdym zdaniu, w którym należy zasłonić swą niewiedzę i ignorancję. Obiektywizm jest zakopany głęboko pod warstwą strachu przed nie doprasowaniem się i ostracyzmem z strony społeczeństwa. To samo było z papieżem, to samo było z Jacksonem. Ja nie mam godności? Kto kurwa bez winy, niech rzuci kamieniem. Czuję się bardziej honorowy od was, mając odwagę przyznać się do tego co sądziłem o prezydencie. I mam odwagę dalej tak sądzić. Formą pozostaję formą, jaka była, taka jest.
Gdy słyszę zarzuty 'każdy ma prawo przeżywać to tak jak chce' to mam ochotę zajebać mówcy w ryj. Więc ja nie mam prawa mieć takiego podejścia? Moje podejście jest złe, bo nie zgodne z Twoim? Przykro mi że nie należę do szarej masy idiotów, którzy bez własnego zdania potrafią jedynie na*******ać czołem o ołtarz.
Wracając do wartości jakimi jest patriotyzm i moralność – 90% z was ich tak naprawdę nie ma. Kopiuje je jedynie od fałszywych wzorców. Bo w telewizji mówią że trzeba płakać, więc tak robię. Bo stary wywiesił flagę z czarną wstążką to znaczy że jest smutno. Bo ksiądz tak powiedział z ambony, więć odpierdolę pacierz. Po 4 latach zajebanych studiów na temat praw człowieka, logiki, religii, psychologii, polityki i socjologii, wiem więcej niż zdecydowana większość z was, jebanego plebsu, który ślepo powtarza wyuczone frazy zakute w debilne łby przez pasy waszych pijanych ojców. Nie macie zasranego prawa mówić ludziom takim jak Ja co jest słuszne i moralne; komu należy się szacunek i za co. CHUJA WIECIE. Po prostu CHUJA.
Wszyscy którzy opluwają mnie, powinni posłuchać swojego idola Michaela – "I’m starting with the man in the mirror". Jesteście nikim.
Dziękuję. Bez ave.
Źródło: blog Dakanna.Podejrzewam, że tak kontrowersyjne treści są dla Polaków patriotów katolików powodem do zbanowania, więc nie krępujcie się. Nie żebym miał coś do ograniczania wolności słowa - to administracja decyduje.
Pozdrawiam
__________________
Hasta lá vista, w toku apokalipsa
strzał w stylu Giggsa, szybki aż w fotel wciska
Ostry zakazany jak ekshibicjonista, który
macha swoim fiutem do taktów partytury
Ostatnio edytowany przez Ashlon - 12-04-2010 o 00:56.
|