Olechowski wystartuje, jak mu Piskorski sypnie pieniedzmi - bo przy obecnym zapleczu politycznym (czyli prawie zerowym) nie ma szans na zebranie podpisow. Beda pieniadze i studenci-"wolontariusze" zbierajacy podpisy na rynkach wiekszosci miast - moze sie Olechowskiemu udac.
Wracajac do Wawelu - po tej akcji nie zdziwie sie, jak wystartuje Jaroslaw w wyborach pod haslem "Bede kontynuowal dzielo mojego brata-bohatera z Wawelu".
A mogli go pochowac na Powazkach, wsrod np powstancow - bylby "wsrod swoich", a i ludzie mieliby do niego "blizej".
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Seerek01
Aaa.... Ostatnio na wdż gadaliśmy sobie o tym. I pani powiedziała coś takiego "A może w końcu sobie wybaczyć?" Bo Polacy też święci nie byli... Też mordowali Żydów.
|
Szczegolnie ci z grona Sprawiedliwych Wsrod Narodow Swiata. Nie wspominajac o tym, ze II RP byla jednym z najwiekszych skupisk Zydow na swiecie (chyba przegrywala tyko z USA), ktorzy byli traktowani jako zwykli obywatele-Polacy i ktorzy uwazali RP za swoja ojczyzne. To, ze zdarzaly sie takie rzeczy jak w Jedwabnem, to jedynie kropla w morzu tego, co robili inni.