Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
@DD-ExpLo.:
Po pierwsze, nigdy nie słyszałem o czymś takim jak 'laser EMP'. Nie chce mi się przeprowadzać researchu, ale - zakładając, że coś takiego w ogóle istnieje - wnioskuję, że chodzi o mocno skupione fale elektromagnetyczne wycelowane w dany punkt? W takiej sytuacji nie byłoby zaburzeń na obszarze wokół trafionego urządzenia.
Swoją drogą kadłub samolotu pełni funkcję klatki Faradaya (więc na przykład uderzenie pioruna jest dla niego niegroźne), więc wydaje mi się, że akurat dla samolotów EMP nie powinno być groźne (chociaż tego nie jestem pewien - jak się mylę, poprawcie). Przy uderzeniach piorunów także powstaje EMP.
Po drugie, rozwijając skrót EMP jako 'electro magnetic impuls' pokazujesz, że masz zerową wiedzę w tym temacie. Nie znasz nawet nazwy. Do tego swe teorie opierasz na 'znajomym studencie', co jest bardzo wątpliwą referencją.
Po trzecie, to, że napisałeś, że EMP jest bzdurą nic nie zmienia. Na podstawie Twoich słów o EMP widać, że wiesz niewiele.
Po czwarte, z góry dziękuję za nieużywanie w stosunku do mnie zwrotu "Idiot?" ani podobnych w przyszłości - zwłaszcza taka forma brzmi, jakbyś był uzależnionym od Tibii 13-latkiem.
|
W tibię nie gram od dłuższego czasu. Po 2 nie mam 13 lat.
Nie chodziło tutaj o skrót EMP tylko jak to można określić. Elektromagnetyczny impuls po wprowadzeniu na polskie rozumowanie.
Dokładne znaczenie to Impuls elektromagnetyczny na ang. electromagnetic pulse. Więc po prostu zmieniłem pare literek

A o EMP wiem więcej niż ci się wydaje. A znajomy student mieszka zemną w 1 pokoju.
Do tego zaburzenia elektroniki przy uzyciu EMP działają od miejsca oddania strzalu do miejsca trafienia. Zaburzenia - nie wszystko może działać poprawnie. Np telewizor moze szumiec itp.
A co do czwartego, nie ma zadnego problemu. Nie winienem się tak zwracac, za co przepraszam. Każdy ma swoją godność i musimy jej przestrzegać.