@K. Jay:
Chodzi o skalę wrażeń płynąca ze słuchania muzyki. TES był po prostu niesamowity, tam właściwie każdy kawałek był rewelacyjny i słuchało się tego z ogromną przyjemnością. No i miał tam boskie flow, bity też były ekstra. Pod tym względem porównuję.
Cytuj:
i tak najbardziej chce usłyszeć Gone again i coś mi mówi ze będzie podobne do when im gone.
|
Skąd masz info o Gone Again? Słyszałem coś o tym, ale to chyba ploty jakieś były. A jeśli zrobi taki track i np. umieści go na końcu płyty, no to Shady wraca w 2011
