Rozszerzony 4fun wzięłem, i tak mam swoje 2 certyfikaty, które dadzą mi trochę punktów przy rekrutacji + duże prawdopodobieństwo dostania się na erasmusa.
Z ustnych to jeszcze polak za 2 dni (dobrze że chociaż 1/3 umiem) i banalnie prosta podstawowa z anglika za 3 dni. W sumie lepiej teraz niż czekać do końca maja
edit: 75% z polskiego w najgorszej komisji (babka, która należy do fanklubu lalki), yay!
