Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny
Zmartwię Cię, ale nie miałbyś już obowiązku stawiania się do poboru, nawet gdybyś mieszkał w Polsce, a do tego stałe zamieszkanie za granicą i tak by Cię z tego obowiązku zwalniało.
|
Na WKU (jeśli to rozumiesz przez pobór, a wnioskuję, że to, bo Hakuoh o tym właśnie mówił) stawić się trzeba. Sam nie dostałem wezwania i przyjechała po mnie policja (ale mnie nie było w domu, bo mieszkam 100 km od miejsca zameldowania : P) - i dwa dni później sam pojechałem. A skoro granatowi składają wizytę, jeśli dobrowolnie się nie zjawisz, to chyba jednak trzeba ; )