Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Litawor
Nie, ja się będę śmiał, jak któregoś dnia prezydent będzie publicznie obrażał ludzi o Twojej orientacji seksualnej. Na przykład.
|
Hmm, Korwin jeszcze prezydentem nie został, a już obraża, to się liczy?

Apropo... w tamtej ankiecie i porównaniu z poglądami kandydatów. O ile dobrze pamiętam, chyba 2 z nich odpowiedziało, że są za legalizacją związków partnerskich. Gorszego samobója sobie strzelić nie mogli.
Aha, takie małe sprostowanie - geniuszy, nie w sensie tych co wybrali kogokolwiek, tylko tych, co dajmy na to 5 lat temu wybrali Kaczyńskiego, a chwile później latali z hasłami "co za debile go wybrali". Głosujta wy sobta na kogo chceta, ja uważam, że to nie ma sensu, bo byt mój, jako jednostki, pogorszył się w przeciągu tych 10 lat i nie widzę powodu, dla którego miałby się zmienić.