Cytuj:
Nie jest obowiazkowa. Sam w liceum sie wypisalem z religii, jednoczesnie nie chodzilem na etyke - bo nie mialem obowiazku. Przez rok nie chodzilem na zadne zajecia i jakos nic mi sie nie stalo.
|
W rzeczy samej, musiałeś się WYPISAĆ z tych zajęć. Nie jest to twój wybór tylko odgórnie narzucony standard, który nijak ma się do rzeczywistości.
Cytuj:
Mylisz sie. Rozdzial religii od panstwa objawia sie tym, ze struktury panstwowe sa swieckie, podporzadkowane instytucji panstwa, a nie ktoregos z kosciolow. A to, ze dany proboszcz nawoluje do glosowania na jakas partie ie ma nic do rzeczy - bo probosz tez obywatel i ma takie samo prawo jak ty mowic do ludzi, zeby glosowali na partie xx lub partie yy. Ty mozesz stanac na rynku i w ramach wolontariatu rozdawac ulotki okreslonej partii - wiec dlaczego proboszcz, taki sam obywatel jak ty, nie moze zachecac do glosowania?
|
Tylko że będzie taka mała różnica między mną a proboszczem. Ludzie przychodząc na rynek nie robią tego żeby posłuchać mnie. Ale żeby się napić piwa (chociażby). Dostrzegasz różnicę? Kościół do 45 do 89 aktywnie uczestniczył w polityce, kształtując ją, wspierając i edukując ludzi, myślisz że teraz im w smak laickość państwa? Nie nadal chcą decydować.