Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yoh Asakura
A jeżeli tolerujemy wiarę w jakiegoś allaha, jeżeli tolerujemy wiarę w jakiegoś żyda, który jest miksem wielu innych wierzeń (polecam filmy na YouTube autorstwa Pata Condella - są tez z polskimi napisami) i jego krzyż, to czemu nie mamy tolerować fallusa? Czym to się różni od wiary w boga? Fallus przynajmniej istnieje, więc czczone jest coś, co jest rzeczywiste.
|
Niech kazdy wierzy sobie w co chce, nawet i fallusa. Jednakze spoleczenstwo okresla, co jest stosowne, a co nie i samo z wlasnej woli naklada na siebie ograniczenia - przez co istnieja niedookreslone terminy jak "robic cos w dobrej wierze", "niestosowne zachowanie", "gorszacy widok" itd - nigdzie dokladnie nie jest okreslone, co do nich nalezy, a jednak ludzie wiedza, gdzie sa tego granice. Stawianie posagow fallusa byloby przekroczeniem tej granicy.
Cytuj:
Niestosowne zachowania? Przepraszam bardzo, ale czy hipokryzja takiej Moniki Olejnik po katastrofie w Smoleńsku nie jest niestosowna? A pomimo tego jest tolerowana - więc czemu panuje wybiórczość na tolerancję wobec zachowań niestosownych? Trochę konsekwencji - ja już wolę nieszkodliwego fallusa niż obłudę i zakłamanie ludzi.
|
Nie wiem, co robila Olejnik, bo nie ogladam jej programow i nie slucham audycji (uwazam je za wybiorcze), wiec jesli napiszesz, co takiego robila, bede mogl sie do tego odniesc.
Cytuj:
jeżeli tolerujemy wiarę w jakiegoś żyda, który jest miksem wielu innych wierzeń (polecam filmy na YouTube autorstwa Pata Condella - są tez z polskimi napisami)
|
Wiekszosc obecnych religii jest miksem kilku wczesniejszych. O tym ucza juz nawet w liceum
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Quezacoatl
W Izraelu nie panuje teokracja w doslownym znaczeniu tego slowa. Ale jakbyscie poczytali pozostale moje wypowiedzi to przyjelibyscie do wiadomosci ze teokratycznymi nazywam rzady gdzie religia wywiera presje na stanowione prawo. I nie chodzi mi o to czy w rzadzie zasiadaja duchowni czy nie, koniec koncow kosciol ma wplywy w rzadzie i reprezentantow, nawet jesli nie bezposrednich.
|
Cytuj:
Podkreslam, nie interesuje mnie jaka w twoim slowniku jest definicja teokracji. Interesuje mnie to ze organizacje religijne nie powinny miec zadnego wplywu na decyzje rzadowe, poniewaz takowe sa zwykle niesprawiedliwe i koncza bolesnie. A wy mi tu o definicji biadolicie.
|
Przeciez to jest chore. Albo rozmawiamy powaznie i stosujemy ogolnie przyjete definicje, albo kazdy okresli sobie dane zjawisko tak, jak mu pasuje i do niczego nie dojdziemy. Analogicznie moge powiedziec, ze ja za kilogram ziemniakow uznaje gowno w worku - i jak mnie przekonasz, ze tak nie jest? Powiem, ze to jest moja wlasna definicja i nie interesuje mnie definicja innych, "bo tak".
Cytuj:
W tym swiecie nie ma czegos takiego jak czysta teokracja zgodna z ta ograniczona definicja. Poza tym, jedyne o czym wy sie teraz sprzeczacie to to ze uzylem slowa "teokracja" aby opisac cos o charakterze czesciowo teokratycznym tudziez kultowym
|
Moze istnieje, moze nie - jednakze nadal trzeba rozpatrywac to pod wzgledem rozwiazan systemowych w danym panstwie, a nie, tak jak ty to robisz - pod wzgledem wymowy tekstow prawnych czy do kogo skierowana jest hipoteza normy.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez poldek p
Zrób Koreę Płn tam na pewno nie można doszukać się teokracji .
|
Mozna, w Korei Pln istnieja kontrolowane przez panstwo koscioly (wiem o dwoch - katolickim i prowadzonym przez mnichow buddyjskich)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider
Tylko organizacje religijne? A gejowskie? Feministyczne? Ekologiczne?
|
One moga, bo obecnie wszelkie wplywy kosciolow i organizacji tzw. "ciemnogrodu" nie sa trendy, natomiast te, ktore wymieniles - walcza o wolnosc, o czystosc, o rownosc itd. i one moga robic to samo, czego zabraniamy np. kosciolowi katolickiemu.