Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Hakuoh
Natomiast za rządu PO kryzysu w Polsce nie było.
|
Jedyna zasluga rzadow PO w tym temacie bylo to, ze nie zdecydowali sie na zwiekszenie wydatkow publicznych, tak jak to zrobily panstwa zachodnie. Pomijajac oczywiscie to, ze dziura budzetowa urosla do prawie 100mld zlotych (z prognozowanych ~50), chociaz PiS proponowal zwiekszenie wydatkow o "ledwie" 25 mld. Reszte zrobily czynniki niezalezne od rzadu - spadek kursu zlotowki (dzieki czemu eksporterzy krecili zlote interesy na naglym wzroscie walut zachodnich, co byloby niemozliwe, gdyby PO wprowadzila euro, jak zapowiadala), taniej sile roboczej i przedsiebiorczosci oraz dobrej jakosci polskich produktow.
Nie wspominajac juz o tym, ze rzad PiSu lepiej wykorzystywal fundusze unijne, ktore tez przyczynily sie do braku recesji w Polsce.
Powtarzajac za ekonomistami - wprowadzenie wyzszych podatkow spowoduje, ze Polacy beda mniej pieniedzy wydawac, wiec mniej trafi do przedsiebiorcow, ktorzy beda mniej inwestowac, przez co pojawi sie spadek wzrostu gospodarczego, ktory i tak obecnie jest nikly.
Co najlepiej zrobic? To, co robia prawdziwie prawicowe rzady - obnizyc podatki. Na Wegrzech (jedno z najbardziej dotknietych panstw, zarowno przez kryzys, jak i socjalistow) juz obnizono podatek dochodowy z 19% na 10%, planuje sie kolejne ciecia podatkow i zbednych wydatkow panstwa. Rzad w Anglii planuje zrobic to samo.
Zastanawiam sie, co tez da zwiekszenie VATu (niby na kilka lat, hehe), skoro prognozowany przychod z tego to "tylko" 5mld zlotych, a dziura budzetowa w tym roku wyniesie 100. Oprocz tego, ze walnie to po kieszeni zwyklych obywateli - w sumie nic nie da. To juz nie lepiej uciac zbedne socjale, typu becikowe, czy niepotrzebne instytucje panstwowe, np. te, ktorych celem jest "walka" z alkoholizmem?