Ashlon nie przesadza. Napisał dokładnie jak to działa i jak to funkcjonuje. Tylko jednej rzeczy nie wział pod uwagę. Państwa Polskiego nie stać na takie frykasy. Stać było jeszcze jakieś 10 lat temu, teraz jedynym rozsądnym krokiem jest wprowadzenie analogii do OC na samochody. Jestesmy za biedni na państwo socjalne.
@Litawor
Paradoksalnie w budżecie znajdą się pieniądze właśnie po obniżeniu podatków a nie po podwyżeniu ich.
1) Szara strefa po obniżce podatków przestanie się ludziom opłacać i tutaj dwutorowo pójdą oszczędności. Raz że wyrejestrowanie rzeszy "bezrobotnych" w rzeczywistości pracujących na czarno odciąży budżet zasiłkowy a dwa że rejestrujący się pracownik to pracownik płacący podatki. Policzmy co jest więcej warte: jeden pracownik płacący 30% od 1000 pensji, czy 10 płacących 10% od 1000 pensji?
2) Niższe podatki to ZAWSZE impuls do rozwijania się firm, zatrudniania nowych pracowników, tworzenia się nowych firm a więc impuls do wzrostu gospodarczego, do zwiększenia eksportu (niższe podatki = niższe ceny = bardziej opłaca się niemrom kupować u nas i wywozić to do landów) a to oznacza że ludzie mają więcej pieniędzy od których płacą podatki.
3) Niższe podatki to wreszcie komfort umysłowy i brak kombinacji dla ludzi. Bo po co kombinować gdy zamiast płacić 10% będziemy płacić 12%? Teraz gdy masz do wyboru oddać 50% a 30% to jest duży zysk.
A jeśli o urzędnikach mowa to po co nam oni? Mamy coś co się nazywa INTERNET. Przykład PWR, dwa wydziały: PPT i IZ. Na PPT studiuje coś koło 3k studentów max, na IZ 7k. Pań w dziekanacie PPT = z 10, IZ = 2. IZ ma szeroko rozwinięty program składania podań i załatwiania spraw przez neta, na PPT to nie funkcjonuje. Jak wygląda załatwianie spraw na IZ: wchodzisz na stronę, wypełniasz formularz, wysyłasz, czekasz na maila czy wszystko ok i koniec. Załatwianie spraw na PPT: poniedziałek między godziną 12 a 15 wpadasz po druk, przepychając się przez kiladziesiąt osób stojących w kolejce. Wtorek godzina 8 rano ustawiasz się z wypełnionym wnioskiem w 4ech różnych egzemplarzach. Jesteś 4ty w kolejce. O 9 witasz panie z dziekanatau. O 12 10 wchodzi pierwsza osoba, o 12 50 wchodzisz ty. O 12 55 wychodzisz wściekły bo wypełniłeś nie ten formularz co trzeba. PPT to przykład polskiej biurokracji rozdętej do granic a czasem poza nie. Zamienić na net tam gdzie się da, wziąć gotowe rozwiązania z IZ bo przynajmniej jesteśmy pewni że nie padną. Z tych aplikacji korzysta na przykład w ciągu dwóch dni 25k ludzi, przez 14h non stop. Wątpię więc żeby program nie wytrzymał Wrocławskich urzędów.
__________________
Rogue 80
|