Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok
To, ze obecnie wystepuje patologiczna sytuacja w ktorej ludzie nie chca miec dzieci to inna sprawa. Ale jesli osobnik nie mial dzieci to powinien odlozyc kase na starosc, a nie wyciagac lapy do podatnikow.
|
Patologią w tym przypadku jest to, że ktoś mówi 'nie' obligatoryjnemu (?) nakazowi płodzenia dzieci, czy to, że system emerytalny nie działa prawidłowo?
W normalnym kraju pracownik odkłada na swoją emeryturę i żyje za to, co odłożył, a nie za to, co on albo ktoś inny spłodził.
Paradoskalnie zresztą dzietność ma tu małe znaczenie, bo rozmnażanie się jak króliki dalej nie gwarantuje zatrudnienia rzeszy młodych, a w konsekwencji płatności podatków i składek. Reasumując - patologia występuje w systemie, a nie w skłonności ludzi do prokreacji.