Wojna pomiedzy dwoma krajami Europejskimi bylaby nie tylko nieoplacalna, ale i niebezpieczna i pozostawiajaca dlugo trwajace uszczerbki na sytuacji ekonomicznej i gospodarczej panstw. Panstwa w Europie sa ze soba zbyt scisle powiazane aby im sie oplacalo walczyc, do tego pociagnely by za soba wiekszosc pozostalych krajow. Nie mowiac juz o tym ze kraje w Europie maja negatywny przyrost naturalny, i strata 100.000 zolniezy w walce jest juz duzym ciosem i grozi wymarciem ich nacji. A to wszystko posypmy grozba uzycia broni nuklearnej przez ktoras ze stron.
Natomiast walka w kraju odleglym, z jeszcze w miare niezuzytymi zasobami, jest juz bezpieczniejszym rozwiazaniem. Bo mozesz sie w kazdej chwili wycofac i nie bac sie kontrataku (choc panstwa muzlumanskie udowadniaja ze ich terrorysci i tak moga oddac, co sie krajom zachodu nie podoba i probuja zdusic te fronty wyzwolencze w zarodkach). No i co najwazniejsze, nie ida one na wojne same, a z ramienia i za zgoda ONZ, wiec nie boja sie ze inne kraje w okolicy potepia ich ruch.
Ostatnio edytowany przez Quezacoatl - 05-09-2010 o 21:15.
|