Sam preferuję hard rock, głównie z elementami Hammond organów jak Uriah Heep, Deep Purple czy Atomic Rooster albo Argent. Niestety w dzisiejszych czasach znaleźć takiego klawiszowca graniczy z cudem. A że kolega to fan black metalu to stwierdziliśmy, że dobrze by było pokombinować z blackened doom metalem z efektami bluesa. Tak powolny jak ten kawałek.
http://www.youtube.com/watch?v=Cshu2nDJGZ4