Szczerze mówiąc to ja bym wyśmiał takiego gościa perfidnie i sobie po prostu poszedł

Było go zaatakować i jakby uciekał to dopiero były by jaja

Ja osobiście nie przejmuje się takimi sprawami... Jest coś zajęte to po prostu sobie idę gdzie indziej... Przyjmuję wszystko bez stresu i na luzie... Tak naprawdę tylko wtedy gra może być przyjemna