Pewnie i masz racje, wygrana na Furorze nie wchodzi w gre bo to poprostu musialby byc jakis cud. Niech sie tam Visiony napinaja jacy to oni nie sa ale juz co druga osoba zaczyna gadac ze Furora to jeden wielki szit i najnudniejszy server w Tibii. Oni raczej swoich 300+ nie beda chcieli marnowac na wojne, dlatego nie przeniosa sie nigdzie pewnie, bo za duza strate by mieli, a polowa "nowej" Furory nie umie walczyc...
To co robia inne teamy jest godne podziwu np. Kyra. Te wszystkie przeniesione chary zeby tylko pomóc w wojnie. To jest cos!
A nie wbicie 300+ lvla ktorym sie ubije 50-100+ MAX na tym serverze, a pozniej sie gada "jestem panem, jestem najlepszy, nikt mnie nie pokona". To jest zalosne gadanie. Skoro sa tacy "potezni" to niech pokaza co potrafia. To jest moje zdanie.
A co do Pandorii to jest bardzo duza szansa na wygraną
Na Furorze nasz team osiagnal sukces. Mamy fragi i filmy

niezapomniane akcje tez hehe
I co najwazniejsze, rewanz udany. To jest nasza wygrana. Nikt inny nie byl w stanie zrobic tego co my (jesli chodzi o terazniejsza Furore). Dopingowalo nas wiele osob, i juz samo to mozna nazwac sukcesem.
Teraz jak ktos napisze "i tak jestescie nikim" to bede wiedziec ze nie do konca tak jest
