Zobacz pojedynczy post
stary 29-10-2010, 13:08   #40
kakarottos
Guest
 

Posty: n/a
Domyślny

Miejscami zgadzam się z każdym Panem prowadzącym tutaj dyskusje na temat Aktualizacji Tibi jak i samego klimatu, bo każdy wnosi po części trochę racji i prawdy. Ale...

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rumb Pokaż post
No, na pewno Twoją...
Bo już widzę jak podnosisz speary ziemi, albo ręcznie atakujesz runami... btw. hotkeye zniszczyły tibie?! Co za bzdura, to tylko dzięki nim większość graczy jeszcze gra.
A no zdziwisz się... setki graczy jednak podnosiło te speary i wyrabiało sobie "zręczność" runami. Do dziś pamiętam śmieszne, zabawne, a i nawet podłe lub denerwujące sytuacje z spearami - głównie na rookardzie

Niestety tutaj nie masz w ogóle racji... Do dziś pamiętam sytuacje gdzie serwery były zapchane tysiącami graczy, a licznik graczy online w ogóle nie malał. Większość graczy jeszcze gra? Śmiem twierdzić że ilość graczy na starej klasycznej 7.1-.7.4 (gdzie nie było czegoś takiego jak hotkeye i innych gó**en za przeproszeniem - które "uratowały" ponoć grę) przewyższa dzisiejszą "uratowaną" Tibie spokojnie dwa razy... żeby osiągnąć połowę tamtej sumy potrzeba czegoś specjalnego... i ta zaledwie marna połowa to dzisiejszy niecodzienny rekord przy jakimś większym zdarzeniu typu sposób na lepsze itemy lub zarobek albo punkty doświadczenia... taka jest prawda

Klimat? Na klimat wpływali przede wszystkim ludzie, których niestety musiało "coś" zmienić lub "zaprosić" - zapytamy teraz 'co'? a no głównie "ułatwienia" (czyli aktualizacje) zmieniły sposób podejścia ludzi do tej gry, bo kiedy nie było sensu główkować, zjadać nerwów i kombinować bo wszystko stało się proste - na tyle proste że nikomu już nic nie dawało satysfakcji takiej jak kiedyś, a nowy amator używając ułatwień gry mógł ci prześcignąć ten twój 'marny' 100 lvl na który pracowałeś latami w dwa miesiące no to... mamy! co mamy? Boty które powstały według mnie przez tą prostotę i powoli upadający klimat, bo wspólne zabawy, bicie mobów, handel, marnowanie czasu na przeróżnych rzeczach niż expienie i skillowanie, uczenie i pomaganie innym stało się niepotrzebne. A na prostotę lecą wszyscy... kto by nie chciał zgarnąć łatwo pieniędzy lub coś osiągnąć gdzieś małym wysiłkiem? No i to wszystko zaprosiło dzisiejszych afkerów co stawiają bota i idą na piwo. Padnie to padnie... co to dzisiaj jest stracić parę lvl z 200 czy część nic nie wartego już EQ - Jutro bot odrobi straty...

Powiedz mi według ciebie gdzie się podział np. ten "czas" kiedy ludzie dla ludzi robili przeróżne runy? kiedy to sprawiało frajdę, nie trza było żadnych botów, można było stać z BR i nikt do nikogo nic nie miał, nie emitowali nienawiścią lecz pomocą i przyjazną atmosferą...?

Skończyłem grać z dość dużym gronem znajomych dokładnie przed wprowadzeniem różdżek (pierwsza aktualizacja na minus według mnie i pewnie nie tylko mnie to bodajże 7.6). Inna część ludzi odpadła po dwóch-trzech kolejnych aktualizacjach


Hotkeye.... dlaczego ich niema w Call of Duty? a no F1 mógłby zaznaczać np. głowę przeciwnika... przestań biadolić że dzisiejsza Tibia jest uratowana przez takie bzdety i nieporozumienia jak Hotkeye...

Według mnie Cipsoft poszedł w złą stronę... dziwna jest też spójność z OTS, weźmy na przykład głupią walutę... Jak było kiedyś w Tibi? co wprowadziły prywatne serwery?, co mamy dzisiaj w Tibi? i co wprowadziły teraz znów prywatne serwery?

Nie zdziwię się że w następnym roku będziecie sobie klikać w Tibi na 100 golda i puff mamy platyne.


Zwykła prostota...

Ostatnio edytowany przez kakarottos - 29-10-2010 o 13:18.