No i na tym polega balans w drużynie - MUSISZ mieć postacie, które miażdzą w early (Garen) i które miażdżą w late (Ezreal, Ashe, Twitch). Jeżeli w opp teamie jest pełno postaci silnych w early i po 25 minutach team daje surra, to pogratulować, bo z biegiem czasu robią się coraz słabsi i nagle jest ten moment, w którym drużyna zdaje sobie sprawę z tego, że zwycięstwo ma już w garści.
Też kiedyś grałem eweliną i dochodziłem nawet do 1000 AP, ale co z tego, skoro i tak eve nigdy nie scarruje gry? Jaki to ma sens? Wolę już w drużynie twitcha ze stealthem, który jest milion razy lepszym mordercą.
__________________
Ooh to be a Gooner.
|