Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil
Gra nie posiadała klimatu; co najwyżej wymuszała na ludziach budowanie go na siłę własnymi rękami.
|
I o to chodzi, przyjacielu, i o to chodzi. Jak gra sama w sobie jest klimatyczna to nie musi być MMORPGiem - bo właściwie na co komu inni gracze? Odpalę sobie The Force Unleashed albo Bayonette i ponap***dalam, na co mam sobie głowę zawracać innymi graczami? O klimacie RPG decydują ci, którzy w niego grają - czy to Warhammer Roleplay czy Tibia online. Na interakcji i kooperacji polegała magia Tibii, a teraz? Czym się wyróżnia? Bo na pewno nie ma już takiej armii fanboyów.
Cytuj:
gra ma dokładnie tyle samo klimatu ile zawsze miała, czyli nic lub prawie nic.
|
Ośmielę się nie zgodzić, podobnie zresztą jak nie zgodziłaby się spora rzesza użytkowników forum. Tibia była grą bardziej wymagającą. idąc na polowanie, szło się z duszą na ramieniu - (całkiem możliwa) śmierć postaci oznacza utratę levelu i itemów. Dzisiaj ta trudna skądinąd gra została uproszczona i dodano do niej dużo elementów które okaleczyły ten klimat RPG.