Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Litawor
A jak wybrałem się do kina bez żadnego nastawienia, to już nie mogę zrozumieć? A może wszystko zrozumiałem, tylko po prostu mam inne odczucia?
|
Chyba źle się zrozumieliśmy. Film w żadnym wypadku nie jest fenomenem kina. Ale jest poprostu prześmieszny. Prawie 2 godziny rycia morda o ziemie ze śmiechu w kinie gwarantowane. Prawie gwarantowane. Ale dlatego mówie - jeśli miałbym obejrzeć to na trzeźwo i samemu to chyba bym padł - a tak machete machete machete machete jest moim nowym dzwonkiem.