No bo tak jest, wyobraź sobie tanka, który inicjował wszystko, brał na siebie cały focus, zawsze ginął w walkach, mało zabijał, ale zawsze był ace z jego inicjacji - może mieć wtedy nawet 1/10, a i tak będzie bardzo dobry i walnie przyczyni się do zwycięstwa.
Xinem często mam słabe KDA ratio z racji tego, że inicjuję, robię bardzo duży AoE damage z ulti, potem przyklejam się do jednego celu i po chwili ginę, ale moja drużyna ma taką przewagę, że jeśli potrafią przyzwoicie grać, to team fight spokojnie jest wygrany.
Nie ma się co sugerować statystykami, szczególnie z tego względu, że Urgot ma chytre ulti, przez które może ginąć, ale dzięki któremu jego drużyna wygra. Wciągnąć carry w sam środek teamu za cenę straty w sumie mało użytecznego Urgota? Biorę to w ciemno.
__________________
Ooh to be a Gooner.
|