Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
I bez sensu. Ja bym wolał nie mieć piątki podciągającej średnią i nie musieć tracić czasu na takie bzdury (chociaż moi nauczyciele mieli dość liberalne spojrzenie i przymykali oko na moje prawie 300 godzin nieusprawiedliwionych w 3 klasie LO). Na średnią i tak nikt nie patrzy.
|
W moim przypadku akurat lekcje religii bardziej przypominaly lekcje religioznawstwa, a dodatkowo - jak ktos nie mial ochoty sluchac - siedzial i uczyl sie/odrabial lekcje - problemu nie bylo.
A na srednia patrza ci, ktorzy celuja w stypendium, a w takim wypadku "darmowa" piatka to zawsze korzysc.