Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lasooch
Stypendia są afaik na tyle niskie, że czas poświęcony na niepotrzebną naukę - czy raczej potrzebną tylko do podbicia średniej - możnaby poświęcić rozdawaniu ulotek i wynieść więcej miesięcznie. Chodzi oczywiście o naukę przedmiotów, których nie zdaje się na maturze, bo matursko wypada dobrze zdać.
|
A co z nagrodą prezesa rady ministrów dla najlepszego ucznia w szkole? Nie dotarłem do informacji o tym, ale w szkole średniej sięga ona ponoć 3k na semestr.