Tu się z tobą nie zgodze Ashlon. Zakładając, że mamy w domu drążek (tak, założyć na framuge to wielki problem i wydatek) można zrobić pewną masę - chociaż nieporównywalną do siłowni. Ogólnie popieram stwierdzenie, że zapisanie się na siłownie jest 100 razy bardziej rozsądnym pomysłem (fachowa pomoc instruktorów, sprzęt, można podejrzeć technike wykonywania ćwiczeń u innych a oglądanie koksów zawsze daje mi motywacje, jest ustalone, że o tej i o tej ruszam się z domu i koniec więc łatwiej jest się upilnować itd) aczkolwiek MOŻNA zbudować trochę masy w domu na pompkach i drązku. Najważniejsze są systematyczność i dieta. Co do regulacji obciążenia - na drążku plecak z książkami/butelkami z piwem/czymkolwiek na plecy i już mamy dodatkowe obciążenie. To samo z pompkami, do tego jest taka masa różnych wariacji pompek, że zanudzić się jest trudno (pompki na kostkach [tu drażliwy temat], pompki z nogami położonymi wyżej niż ręce, szeroko ręce, wąsko ręce) Brzuchy również - złapać coś wygodnego do trzymania i ciężkiego, schować za głowę i pompować. Trzeba jednak podkreślić, że na siłowni efekty będą większe i szybciej widoczne.
#edit up
Zacznijmy od tego, że do ogólnej sprawności i wytrzymałości powinieneś dodać jeszcze biegi. Polecam 300 Workout (mam nadzieję, że ogarniasz angielski):
http://www.youtube.com/watch?v=Z6f7Z...eature=related
Jeśli będziesz uczciwie pracował to będą efekty. Idealny workout dla ludzi, którzy chcą głównie siły i wytrzymałości na początek. Do tego zacznij jeść więcej bogatych w białko dań. Możesz do tego spróbować rozciągania. Jeśl wcześniej nie ćwiczyłeś, to nie potrzebujesz specjalnej rozpiski, na początek należy przygotować do treningu wszystkie mięśnie ciała. Trenuj co drugi dzień, robiąc mnóstwo pompek (odpoczywaj około minuty między seriami), brzuszków (poszukaj na youtubie techniki wykonywania, tutaj akurat polecam Killer Ab Workout od Scoobiego, robie na siłowni 36 powtórzeń w serii [12powt. z 10 kilo za głową, 12 z 5 kilo i 12 bez obciążenia] i efekty są gigantyczne:
http://www.youtube.com/watch?v=zYQdLtam6xA) i podciągnięć. Do tego przysiady (z obciążeniem w postaci plecaka, dwóch albo ilu możesz : D) i powinno być ok. Jak skończysz 300 Workout możesz zdecydować, czy lepiej zapisać się na siłownie, którą mimo wszystko polecam, czy kontynuować trening w domu używając MNÓSTWA rozpisek w necie (
www.kfd.pl,
www.kulturystyka.pl)