Dobrze wiem o czym piszę. Każda społeczność inaczej postrzega świat, stąd też wymiany spostrzeżeń możemy nazwać rozmowami światopoglądowymi. Pewnie większość wypowiadających się w tym temacie słyszało o furry jedynie z artykułu podanego przez autora lub 4chana. Do tego autor przytacza najbardziej kontrowersyjny temat nawet u futrzaków - zoofilię (do której tolerancji nie można porównywać z tolerancją do osób homo, bo homo to orientacja, zoofilia to dewiacja seksualna). Trudno po czymś takim o jakąś normalną rozmowę na temat furry.
Ostatnio edytowany przez Arcan - 21-01-2011 o 16:41.
|